Kredyt bez wkładu własnego: 2015r. Czy to możliwe?

Stoisz przez decyzją o zaciągnięciu kredytu hipotecznego, ale nie masz środków na wkład własny? Bank odmówi ci finansowania. Rekomendacja S wprowadzona przez Komisję Nadzoru Finansowego usunęła bowiem z ofert banków kredyty, z których klienci mogli sfinansować 100% wartości domu lub mieszkania.

Bez wkładu własnego nie licz na kredyt hipoteczny

Przypomnijmy, że zgodnie z Rekomendacją S KNF, ostatnie kredyty hipoteczne były udzielane przez banki formalnie do końca 2014r. Formalnie, bo wiele instytucji finansowych już na 6 i 12 miesięcy wcześniej usunęły ze swoich ofert kredyty na 100% wartości nieruchomości. Z początkiem 2014r. banki zaczęły wymagać 5-procentowego wkładu własnego do kredytów hipotecznych jako minimum, a od stycznia 2015r. obowiązuje już dwukrotnie wyższy próg, czyli 10%. Co więcej, poziom minimalnego wkładu do kredytów hipotecznych nie osiągnął jeszcze swojego maksimum i będzie sukcesywnie rósł w kolejnych latach:

  1. W roku 2016 minimalny wkład na poziomie 15%
  2. W roku 2017 minimalny wkład na poziomie 20%.

W latach 2016-2017 możliwe będzie pozyskanie finansowania na zakup domu lub mieszkania wnosząc 10% wkładu własnego, ale to tylko przy założeniu, że zdecydujesz się na tzw. ubezpieczenie brakującego (niskiego) wkładu własnego. Odłożenie kilkudziesięciu tys. złotych na wkład własny ma jednak swoje zalety. Im wyższy poziom wkładu własnego, tym niższa marża bankowa oraz koszty odsetkowe kredytu. Uwaga: Rekomendacja S skróciła także maksymalny okres finansowania z 25 lat (z rekomendacji wynika 35-letni okres spłaty jako maksimum, jednak ze wskazaniem na 25 lat) oraz usunęła z rynku kredyty hipoteczne w walutach obcych (pod wpływem doświadczeń, jakie przyniosły KNF’owi popularne kilka lat temu kredyty we franku szwajcarskim).

Czy da się ominąć Rekomendację S?

Pod względem formalnym, bank nie ma prawa udzielić finansowania na więcej niż 80% wartości domu lub mieszkania. Istnieje jednak kilka sposobów na to, aby zdobyć finansowanie dysponując zdecydowanie niższymi oszczędnościami, a w tym: 1. Kredyt na wkład własny zabroniony Zgodnie z ustaleniami Komisji Nadzoru Finansowego, wkład własny nie może być sfinansowany kolejnym kredytem. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby podpisać umowę na kredyt gotówkowy (brak celu) i nie informowanie właściwego banku, skąd podchodzą pieniądze, to jednak taki scenariusz wydaje się bardzo ryzykowny także dla samego kredytobiorcy. Finansowanie kredytu kredytem to dodatkowe obciążenie, które może skończyć się utratą płynności finansowej gospodarstwa domowego i konsekwencji także – przejęciem nieruchomości przez bank. 2. Wkład własny może przybrać różną postać Sam wkład własny do kredytu hipotecznego może mieć różną postać, niekoniecznie przelewu bankowego lub gotówki w ręce. Instytucje finansowe honorują również wkład pod postacią np. działki, na której miałaby powstać nieruchomość (dotyczy kredytów hipotecznych na domy), dofinansowania z tytułu rządowych programów pomocowych, jak np. Mieszkanie dla Młodych, a także innych udokumentowanych kosztów jakie wiążą się z finalizacją transakcji. 3. Kredyt przy wsparciu samego dewelopera Jeśli starasz się o finansowanie kredytu przy braku odpowiednich oszczędności na wkład własny, pewnym rozwiązaniem może okazać się pośrednictwo dewelopera. Inwestorzy oferują na ogół preferencyjne warunki, przerzucając część kosztów na siebie np. marżę. Oczywiście nie masz co liczyć, że dostaniesz kredyt na 100% wartości, ale być może na start będziesz potrzebował nieco mniej środków niż załatwiając to bezpośrednio z bankiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *